Jak kowboje, jak w samo południe. Rzecz o polskich wyborach, które zmieniły świat. Część III - Pierwsze spotkania

Rządzący nadal byli silni i bardzo nieprzewidywalni. Pierwsze mniej lub bardziej nieformalne spotkania między opozycją, a rządem przeprowadzane były w atmosferze nieufności i strachu. 

Władze PRL w każdej chwili mogły zerwać rozmowy, wszak miały ogromne służby siłowe do dyspozycji. Negocjatorzy opozycyjni zdawali sobie sprawę, że mogę być w każdej chwili aresztowani i co gorsza po cichu zlikwidowani (jak np. ks. Jerzy Popiełuszko). Było więc rzeczą oczywistą, że aby wygrać trzeba będzie zdobyć zaufanie i wsparcie obywateli oraz przyjąć taktykę małych kroków przy negocjowaniu ustępstw ze strony PZPR. Podstawą była legalizacja Solidarności. Dlatego też 16 września rozpoczęły się słynne, mające nie w pełni formalny charakter rozmowy w Magdalence, na których omawiano głównie jak rząd komunistyczny nie tracąc twarzy może zgodzić się na ponowną legalizację Solidarności. 
Wkrótce partia chcąc pokazać słabość opozycji i Lecha Wałęsy zgodziła się na medialną konfrontację. 30 listopada 1988 doszło do zwycięskiej debaty telewizyjnej Lecha Wałęsy z przewodniczącym prorządowych związków zawodowych OPZZ Alfredem Miodowiczem. Wtedy nasza historia zaczęła toczyć się dużo szybciej. Odwrotu nie było. Już 18 grudnia 1988 roku powołano Komitet Obywatelski przy przewodniczącym NSZZ Solidarność, którego trzon stanowili skłonni do kompromisu członkowie opozycji będący jednocześnie doradcami w trakcie negocjacji. Także po stronie rządowej na plenum PZPR przyjęto po bardzo burzliwych obradach propozycję kompromisowych działaczy partyjnych, by rozpocząć negocjacje z opozycją. Partia długo jeszcze toczyła wewnętrzną walkę z konserwatywną frakcją, która wykluczała jakiekolwiek rozmowy z opozycją. W pewnym momencie nawet Służba Bezpieczeństwa rozpoczęła uprawianie własnej polityki wewnętrznej. Wysocy oficerowie SB z grupy tzw. twardogłowych rozpoczęli, bez wiedzy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych serię działań polegających na zaognianiu konfliktu wewnątrz PZPR wzmacniając przy tym frakcję konserwatywną.
Mimo trwających wewnętrznych starć między zwolennikami, a przeciwnikami rozmów poufne spotkania opozycji i rządu trwały dalej. W styczniu 1989 roku obie strony powołały specjalne zespoły do spraw organizacji oficjalnych negocjacji. Rozpoczęły się one pracę nad przygotowaniem rozmów negocjacyjnych między stroną rządową a stroną opozycyjną, które świat poznał potem pod nazwą obrad Okrągłego Stołu.

Ciąg dalszy wkrótce...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli podoba Ci się treść posta, to zapraszam do polubienia strony bloga na Facebooku.

Każdy ma swój punkt widzenia i swoje o tym zdanie. A co Ty o tym sądzisz?

Komentarze niezgodne z zasadami bloga będą usuwane.

Copyright © Polityka z Bliska , Blogger