Czy wiesz, że...?

Czy wiesz, że...?


31 sierpnia 1980 roku, Stocznia Gdańska. Delegat strony rządowej wicepremier rządu Mieczysława Jagielski ostatecznie zgadza się na pisemne gwarancje uwolnienia więźniów politycznych na co nalega Lech Wałęsa. Kwestia ta, jest ostatnim punktem spornym na drodze do podpisania porozumień. O godzinie 16.00 w sali BHP Stoczni Gdańskiej przedstawiciele zrzeszającego ponad 700 zakładów z całego kraju Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego wraz z delegacją rządową podpisują dokument porozumienia.
Strajk okupacyjny w kilkuset zakładach w Polsce kończy się i otwiera się możliwość realizacji porozumień, a przede wszystkim do utworzenia niezależnych, samorządnych związków zawodowych.
Polska wchodzi na drogę demokratycznych zmian mających w przyszłości zmienić oblicze naszego kraju. Nikt jeszcze nie przypuszcza jak długa i kręta będzie to droga.

Czy wiesz, że...?

Czy wiesz, że...?


30 sierpnia 1980 roku Międzyzakładowy Komitet Strajkowy w Szczecinie jako pierwszy podpisuje porozumienie z delegacją rządową. W tym czasie w Stoczni Gdańskiej o godzinie 14.00 rozpoczynają się rozmowy obu stron, podczas których strona rządowa wstępnie akceptuje część z 21 postulatów stoczniowców. W sali BHP zapada decyzja MKS, iż dalsze rozmowy będą kontynuowane po uwolnieniu przez władze więźniów politycznych i zaprzestaniu aresztowań działaczy przez Służbę Bezpieczeństwa (orędownikiem takiego rozwiązania jest szczególnie Lech Wałęsa).
Do późnego wieczora na terenie stoczni członkowie MKS modlą się w intencji strajkujących i ich rodzin.

Czy wiesz, że...

Czy wiesz, że...


29 sierpnia 1980 roku kilkaset zakładów w Polsce strajkuje. W Stoczni Gdańskiej negocjacje z delegacją rządową (która miała przyjechać o 12.00) utykają w martwym punkcie, choć nadal rozmowy eksperckie obu stron są prowadzone. Przyczyną impasu w rozmowach jest kwestia powstania wolnych związków zawodowych. 
By dotrzeć z informacją do strajkujących stoczniowców, na terenie samej stoczni rozpoczyna pracę drukarnia strajkowa. Biuletyny są rozchwytywane i drukarnia nie nadąża z produkcją.
Na Górnym Śląsku strajk rozpoczynają kopalnie. Staje też Huta Katowice i Fabryka Samochodów Małolitrażowych w Tychach.
Wśród strajkujących w Stoczni narasta obawa o ruchy jakie może poczynić rząd w związku z impasem w rozmowach.

Czwarta małpa.

Czwarta małpa.

Kto z nas nie zna trzech małpek, z których każda gestem symbolizuje jedną z ludzkich wad? Jednak mimo trafności tychże gestów brakuje tam jeszcze czwartej małpki. Małpki, która samym tylko byciem, bez żadnych gestów będzie symbolizować największą z naszych wad. To przekleństwo, które od wieku przywarło do naszego narodu i żadna rzeka przelanej krwi zmyć jej nie dała rady.


Nic nie widzimy, nic nie słyszymy, nic nie mówimy. Trzy ludzkie wady doskonale charakteryzują każdą Polkę i Polaka. Możemy więc sami zaklasyfikować się, do którejś z nich. Jest jednak jeszcze spora, a właściwie największa grupa rodaków, której te trzy wady nie opisują. Tych ludzi opisuje czwarta małpka, która symbolizuje największą z naszych wad - obojętność.
Kiedyś nazywana znieczulicą społeczną ukazuje naszą prawdziwą naturę w bardzo wielu sytuacjach. Nieraz dowiadujemy się z wiadomości medialnych, iż nie reagujemy na krzywdę dziejącą się za ścianą, u sąsiadów. Nie reagujemy na krzywdę dzieci czynioną przez... nas samych. Nie potrafimy pochylić się nad leżącym na chodniku człowiekiem, bo "to tylko pijak". Nie chcemy widzieć, słyszeć i mówić by stać się w końcu obojętnymi. Czwarta małpka jest więc sumą pozostałych trzech, ale mogącą istnieć (o zgrozo) indywidualnie.

Dlaczego jesteśmy obojętni? Spójrzmy na ewolucję naszych zachowań.
- Jeszcze 30 lat temu nie wyobrażaliśmy sobie, że faszyzujące ruchy organizacje nacjonalistyczne mogą istnieć w Polsce. Wciąż bolały nas rany po II Wojnie Światowej. 
- 25 lat temu nikt z nas nie myślał, że można kogoś dyskryminować za orientację seksualną (może dlatego, że o tym się nie rozmawiało?).
- Przed 20 laty grożenie komuś w mediach śmiercią było takąż sensacją, że większość mediów omawiała przypadek tygodniami.
- 15 lat temu wierzyliśmy, że demokracja raz wywalczona może być tylko modyfikowana, ale nie kwestionowana i obalona. 
- 10 lat temu nikt normalny nie kwestionował historii Solidarności, faktów naukowych, czy rzeczy tak oczywistych jak pomoc humanitarna.
- Jeszcze 5 lat temu politycy i my sami spieraliśmy się, a potem szliśmy razem na piwo.

Gdzie to się podziało? Dziś nie ma po tym śladu. Nasz świat, w który rodziliśmy się, dorastaliśmy i żyliśmy został zamordowany przez grupę prostaków i nieuków, którzy odwołując się do naszych najprymitywniejszych instynktów zmieniła nas w bezlitosne bestie równie bezmyślne i okrutne jak oni sami.
Potrafimy karmić się strachem. Potrafimy radować się cudzym nieszczęściem. Skala i ilość tego nieszczęścia uczyniła nas obojętnymi na wszystko.


Dziś toczymy cywilizacyjną wojnę o przyszłość naszego kraju z ludźmi, z którymi do niedawna pracowaliśmy, żyliśmy i przeżywaliśmy rozterki. Resztka naszego człowieczeństwa buntując się przeciwko takiemu stanowi rzeczy szuka w twarzach politycznych przeciwników przyczyn naszego upadku. Jednak nie może nic znaleźć, ale za to widzi w tych twarzach nasze własne twarze. Nie możemy się wyprzeć podobieństwa. Jesteśmy tacy sami jak politycy. I ci, którzy rządzą i ci którzy nazywają się opozycją. To myśmy ich stworzyli. To myśmy dali im narzędzia i pozwolili bawić się Polską. To, nie oni nas stworzyli. Okazało się, że nie jesteśmy tworzywem. Jesteśmy twórcami. To myśmy stworzyli tych polityków, których dziś odżegnujemy od czci i wiary. A przecież stworzyliśmy ich na nasz obraz i podobieństwo.

Dziś szukamy usprawiedliwienia zakładając na profilowe zdjęcia (nakładki facebookowe). Jak maski. Nakładamy, a gdy moda mija zmieniamy. Ale jedno się nie zmienia. Zdjęcie z dumnym własną głupotą obliczem czwartej, obojętnej małpy.

Czy wiesz, że...?

Czy wiesz, że...?

 - za różowe włosy, symbol tęczy, ujawnienie swojej, innej orientacji seksualnej, narażasz się na pobicie, a w najlepszym przypadku stygmatyzowanie?
- Polska jest krajem, w którym bez zmiany konstytucji ustawami zmieniono ustrój?
- mimo istniejących przepisów nie ściga się u nas propagowania ustrojów totalitarnych (faszyzm, nazizm, komunizm, itp.), a samym brakiem reakcji wręcz zachęca się do działania tego typu organizacji?
- władze nie reagują na marsze polskich nacjonalistów mieniących się patriotami oraz hasła bezpośrednio odwołujące się do nazizmu i (co najważniejsze) na agresję w stosunku do osób nie wyznających podobnej ideologii?
- Twoja ojczyzna nie jest już krajem demokratycznym z funkcjonującym trójpodziałem władzy?
- Polską faktycznie zarządza szeregowy poseł, który nie odpowiada za czyny rządu?
- polski rząd chce się postawić tzw. ustawą covidową ponad prawem?
- protestując przeciw władzom, żądając przestrzegania praw obywatelskich policja może Cie pobić, lub zatrzymać?
- rządząca partia ma już w swoich rękach w zasadzie całą władzę ustawodawczą (oprócz senatu), urząd prezydenta oraz władzę sądowniczą?
- PIS zarządza w sposób pośredni lub bezpośredni Sądem Najwyższym, Trybunałem Konstytucyjnym i Trybunałem Stanu, Krajową Radą Sądowniczą, Państwową Komisję Wyborczą. Oprócz ma w rękach media publiczne?
- powyższe instytucje de facto są już tylko fasadowe i ich działanie jest szczątkowe?
- rząd wspiera przychylne sobie, prywatne media z publicznych pieniędzy (wPolityce, Republika, Trwam, Radio Maryja, Niezależna, Gazeta Polska, itp.)?
- media wspierane przez rząd posługują się wprost językiem nienawiści i rozpowszechniają kłamstwa (zobacz artykuły i komentarze pod nimi)?
- władze wprost dzielą społeczeństwo powodując wykluczenia i wzajemną nienawiść?
- większość spraw o pomówienia ze stron tych mediów jest umarzana?
- prezydent do dziś nie zaprzysiągł kilku wybranych zgodnie z prawem sędziów SN, a za to zaprzysiągł kilku wybranych niezgodnie z prawem?
- sprawy wszystkich większych afer partii rządzącej trafiły do prokuratury, ale żadnych spraw nie przekazano do sądów (sprawy są umarzane, nierozpoczęte lub od wielu lat w niekończącym się toku)?
- Kościół Katolicki ma nieporównywalnie większe prawa niż inne religie w w Polsce? Ba! Niejednokrotnie mają większą moc decyzyjną niż rząd Twojego kraju?
- Tadeusz Rydzyk i jego imperium jest de facto wyłączone spod polskiej jurysdykcji?
- w związku z powyższym księża pedofile, o ile sprawa nie dotrze do Papieża są nietykalni?
- zarówno finanse rządu (czyli nasze, podatników) jak i Kościoła są pilnie chronioną przed społeczeństwem tajemnicą?
- zadzierając z urzędnikiem rządowym narazisz się na atak ze strony całej machiny państwa?
- rząd nie ściga organizacji nawiązujących do idei totalitaryzmu, a chce dobrać się do organizacji pozarządowych, gdyż nie ma jeszcze nad nimi kontroli?
- rząd nagina prawo doraźnie zmieniając je pod swoje potrzeby?
- partia rządząca chce roztoczyć kontrolę nad samorządami poprzez ograniczenie budżetów, zaostrzenie kontroli i ograniczenie kompetencji władz samorządowych?
- władza, przestrzega tylko wybrane prawa i zasady obowiązujące nasz kraj w związku z obecnością w Unii Europejskiej, a za to przyznawanych funduszy nie kwestionuje?
- jeżeli nie interesujesz się polityką, to ona wkrótce zainteresuje się Tobą?

Jeśli wiesz o tym, przeszkadza Ci to i wiesz, że to nie wszystko, to co tu jeszcze robisz?
Czy Twoje miejsce nie jest na protestach? Nie wstyd Ci?

Copyright © Polityka z Bliska , Blogger